A karawana idzie dalej…

Spotkanie ewaluacyjne OBO fot. Marcin Kierul
Spotkanie ewaluacyjne OBO
fot. Marcin Kierul

Przystępując do prac nad pierwszą edycją Olsztyńskiego Budżetu Obywatelskiego, od początku zdawaliśmy sobie sprawę, że same konsultacje społeczne to nie wszystko. Ponieważ od chwili przystąpienia do prac byliśmy świadomi, że budżet obywatelski to działanie na żywym organizmie, doskonale wiedzieliśmy, że nie unikniemy potknięć i błędów. Co więcej – wspominaliśmy o tym, przy każdej możliwej okazji. Przecież dziecko uczące się chodzić zawsze na początku się przewraca. Natury nie da się oszukać.

 

 


Naszym zdaniem w pełni optymalne procedury oraz w pełni sprawny przebieg procesu będzie można osiągnąć w czasie 3 lub 4 edycji. W związku z tym już na etapie konstruowania założeń zdawaliśmy sobie sprawę z tego, jak ważne jest przeprowadzenie prawidłowej ewaluacji całości działań. Pierwsze spotkanie ewaluacyjne – w gronie moderatorów – odbyło się tuż po procedurze wyboru projektów. W listopadzie udostępniliśmy olsztynianom ankiety ewaluacyjne. Były dostępne w wersji elektronicznej w internecie i papierowej w Urzędzie Miasta Olsztyna oraz filiach Biblioteki Miejskiej. Kolejny krok ewaluacji to spotkanie z mieszkańcami. Dokładnie to spotkanie, które odbyło się 11 lutego w olsztyńskim ratuszu.

Na samym początku należy się kilka słów spokojnych wyjaśnień. Sytuacja opisana w krążącej po nnternecie, prywatnej korespondencji z zamkniętej grupy dyskusyjnej moderatorów OBO nie była fałszerstwem pod względem prawnym. Słowa, którymi na gorąco opisała przebieg spotkania jedna z moderatorek, nie wskazywały na to, że ktoś sfałszował podpisy. A sama procedura OBO nie nakazywała głosowania osobistego. Dyskutowaliśmy o tym zdarzeniu na wspomnianym wcześniej spotkaniu moderatorów. Jedyny wniosek, który się nam nasunął, to uściślenie formy oddawania głosów przez mieszkańców w kolejnej edycji w połączeniu z literalnym wpisaniem możliwości ustnego pełnomocnictwa. Dla pełnej jasności – nie było zamiatania niczego pod dywan – korespondencja z tej prywatnej, zamkniętej grupy docierała również do pracowników Urzędu Miasta Olsztyna.

Samo spotkanie ewaluacyjne oceniam bardzo pozytywnie. Dyskusja na początku i pod koniec niezwykle emocjonalna, w ogromnej części wypełniona była jednak merytorycznymi uwagami i spostrzeżeniami zarówno ze strony Rad Osiedli, jak również wnioskodawców. Brał w niej aktywny udział gość – Dariusz Kraszewski z Fundacji Batorego, zajmujący się na co dzień funduszami sołeckimi i budżetami obywatelskimi. Wszystkie wnioski zostały spisane i razem z wnioskami ze spotkania moderatorów i ankiet ewaluacyjnych zostaną wkrótce upublicznione. W planach są także otwarte spotkania warsztatowe, na których będziemy chcieli dokładnie omówić zgłoszone uwagi i wspólnie z zainteresowanymi tematem mieszkańcami wypracować założenia drugiej edycji.

Jak wspominałem wielokrotnie – pracując przy OBO – wszyscy się uczymy. Zarówno Rady Osiedli, jak i pracownicy Urzędu Miasta Olsztyna. Uczymy się my – społecznicy i uczą się ludzie zaangażowani w opracowywanie i składanie projektów. Pracujemy nad czymś nowym. Jesteśmy ludźmi i jako tacy popełniamy błędy.

Co z nimi zrobić? Można insynuować i wyolbrzymiać, można też wyciągnąć wnioski i udoskonalać proces. Ponieważ chętni do insynuacji już się znaleźli, nam pozostaje zająć się pracą. Bo kolejki chętnych znowu nie widać, a karawana musi iść dalej.